czwartek, 8 grudnia 2011

Spacerem po kładce

Kilka miesięcy temu, kiedy słońce przymierzało się do zimowego snu wybraliśmy się na wyprawę na skraj Narwiańskiego PN.
Możemy się tam natknąć na bardzo ciekawy, w mojej opinii, wynalazek, jakim są kładki mocowane na stalowych linach. Mające pomóc nam turystom w przedostaniu się na upragnioną drugą stronę.





















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz